Nie sądziłem, że stanę się kiedyś przedmiotem zakładów bukmacherskich, a tu proszę…dowiedziałem się, że jedna z firm organizuje zakłady na zwycięstwo w wyborach samorządowych. Podobno jestem faworytem w naszym mieście. Za każdą postawioną na mnie złotówkę można według analityków tej firmy zarobić na czysto 28 groszy – niestety miłośnicy takich rozrywek nie zbiją chyba na mnie fortuny. Choć jestem wdzięczny za pewność, jaką pokładają w mojej kandydaturze bukmacherzy.

Dla zainteresowanych szczegółami:
http://belchatow.naszemiasto.pl/artykul/620224,chrzanowski-faworytem-bukmacherow-czy-wyborcy-zarobia-na,id,t.html