marekchrzanowski blog

Twój nowy blog

Wpisy z tagiem: wybory

Otrzymałem zaproszenie na śniadanie od kandydata PiS. Ma to być spotkanie, na którym nie będziemy poruszać tematów politycznych. Zabawne jest to, że nawet samo zaproszenie jest już jednak polityczne – podpisane zostało jako „kandydat na Prezydenta”. Widzę tu więc lekki rozdźwięk – spotkanie niepolityczne, ale w politycznym nastroju. Poza tym przez ostatnie cztery lata kandydat PiS nie wypił ze mną nawet kufla piwa i nie widział najmniejszej potrzeby spotykania się ze mną. W tym czasie zajmował się marudzeniem, krytykowaniem i utrudnianiem.  

Zaproszenie, które dostałem obejmuje też moją żonę. Tego posunięcia już w ogóle nie rozumiem. Jak mam to interpretować? Jako ostatnio prezentowaną przez PiS politykę łagodności w wykonaniu Pana Kubiaka, do której postanowił zaprzęgnąć rodzinę, aby złagodzić wizerunek? Czy po prostu mamy się pochwalić swoimi żonami?

Debata kandydatów?

Brak komentarzy

Kandydat lewicy zaproponował mi wzięcie udziału w debacie wyborczej. Po pierwsze: w dniu, gdy składał tę propozycję byłem jedynym zarejestrowanym kandydatem na prezydenta. Po drugie: od dawna mówiło się, że kandydatów na urząd prezydenta będzie pięciu, nie dwóch. A ja powodów dla dyskryminowania pozostałych potencjalnych kandydatów nie widzę.    

Swoją drogą jestem przekonany, że debata pięciu też nie bardzo ma sens. Obawiam się, że polegałaby na prześciganiu się w deklaracjach wyborczych bez pokrycia. I o ile pozostali kandydaci mogliby sobie na to pozwalać, o tyle ja, jako urzędujący prezydent Bełchatowa, gruszek na wierzbie obiecywać nie zamierzam.

Zresztą debata tak naprawdę cały czas ma miejsce – mimo że nie spotykamy się w studio wyborczym. Kandydaci przedstawiają swoje postulaty w programach wyborczych (niektórzy wyjątkowo ubogich programach…), listach, blogach itd. Debata wyborcza trwa więc każdego dnia.

1,28 na mnie

2 komentarzy

Nie sądziłem, że stanę się kiedyś przedmiotem zakładów bukmacherskich, a tu proszę…dowiedziałem się, że jedna z firm organizuje zakłady na zwycięstwo w wyborach samorządowych. Podobno jestem faworytem w naszym mieście. Za każdą postawioną na mnie złotówkę można według analityków tej firmy zarobić na czysto 28 groszy – niestety miłośnicy takich rozrywek nie zbiją chyba na mnie fortuny. Choć jestem wdzięczny za pewność, jaką pokładają w mojej kandydaturze bukmacherzy.

Dla zainteresowanych szczegółami:
http://belchatow.naszemiasto.pl/artykul/620224,chrzanowski-faworytem-bukmacherow-czy-wyborcy-zarobia-na,id,t.html
 

Tendencyjne pytania

1 komentarz

Sondaże przedwyborcze zawitały do Bełchatowa. SLD zleciło przeprowadzenie takiego badania TNS OBOP (
http://belchatow.naszemiasto.pl/artykul/613322,czy-wyborcy-uwierza-sondazom-w-belchatowie,id,t.html
).

O ich wynikach już pisałem. Ale dzisiaj nie o nich…Oprócz preferencji politycznych, padło też kilka innych interesujących pytań. Pierwsze z nich dotyczyło tego, czy mieszkańcy są za czy przeciw likwidacji straży miejskiej i przeznaczenia w ten sposób zaoszczędzonych pieniędzy na dodatkowe etaty w policji. Ponad 40% odpowiedziało, że tak. Podobnie ochoczo odniesiono się do pytania o to, czy bełchatowianie chcą poszerzenia granic administracyjnych miasta. Ale jak odpowiedzieć na tak zadane pytania?! One same w sobie sugerują odpowiedzi. Szkoda tylko, że SLD, które zleciło badania nie zapewniło ankietowanym więcej szczegółów, takich jak konsekwencje działań typu rozwiązanie straży miejskiej czy poszerzenie granic. Pomysł jest moim zdaniem bez sensu – straż miejska jest potrzebna, a policja nie da rady zająć się wszystkimi sprawami, jakimi zajmuje się obecnie straż. Oszczędności związane z likwidacją straży miejskiej szybko zostałyby zrównane kosztami napraw zniszczonych przez wandali boisk, placów zabaw, przystanków, ławek itd.

Oficjalnie: będę ubiegał się o reelekcję. Swoją kandydaturę ogłosiłem na środowej konferencji w Dworku Olszewskich. W ciągu ostatnich ośmiu lat mojemu zespołowi udało się zrobić wiele dobrego dla Bełchatowa. Ale nadal możemy zrobić więcej, bo sporo ważnych spraw i przedsięwzięć wymaga dalszych nakładów pracy i kontynuacji. Nie wszystko udało nam się domknąć w ciągu tej kadencji, ponieważ niektóre projekty są przedsięwzięciami wieloletnimi. Dlatego będę startował w nadchodzących wyborach samorządowych. Mam nadzieję, że będę miał możliwość kontynuować projekty, które rozpoczęliśmy, takie jak Giganty Mocy czy zabieganie o obwodnicę. W ciągu następnych 4 lat chciałbym także dołożyć wszelkich starań w celu aktywizacji kobiet. Zamierzam między innymi powołać specjalny komitet doradczy, który ma stanowić organ ekspercki w tym zakresie. Dalej oczywiście chcę wspierać rozwój i poprawę oświaty, służby zdrowia, kultury i sportu. Mam też nadzieję, że uda nam się zrealizować jeszcze kilka projektów współfinansowanych ze środków unijnych, bo jest to dla Miasta duża szansa na dodatkowe inwestycje. Bełchatów z każdym dniem zmienia się na lepsze. Chcę, aby nadal tak było, dlatego mam nadzieję mieć możliwość wkładania całej swojej energii w to, aby ten proces utrzymywał się przez następne 4 lata.

Więcej informacji na temat moich planów na następną kadencję można znaleźć na
http://www.plusbelchatow.pl/


  • RSS