Każdy, kto choć raz miał okazję znaleźć się na ul. Czaplineckiej wie, że najwyższy czas zająć się jej remontem. Niestety nie jest to droga miejska, więc nie mogliśmy dotąd w nią zainwestować. Po długich rozmowach z Zarządem Dróg Wojewódzkich, który jest zarządcą tej drogi, udało nam się jednak dojść do porozumienia i jeszcze w tym roku znajdą się pieniądze na tą inwestycję.

 

Zdaję sobie sprawę z tego, że nie jest to może najlepszy czas na ten remont, ale chyba każdy przyzna mi rację, że takie prace są konieczne. Nie możemy zmarnować tej szansy. W tym roku remontowany będzie odcinek od ronda do skrzyżowania z Al. Włókniarzy, a w przyszłym roku samo skrzyżowanie i dalszy odcinek Czaplinieckiej. Dobre wiadomości mam też dla pieszych – doczekamy się też remontu chodnika po druiej stronie ulicy. Wszystko dzięki temu, że równolegle z remontem drogi inna firma ma zakładać światłowód w chodniku. Firma zobowiązała się, że po jego instalacji wyremontuje chodnik, w którym prowadziła roboty, więc nie będziemy już potykać się o wystające płyty.


Mam nadzieję, że wszyscy na czas robót uzbroimy się w cierpliwość i zrozumienie, i że już wkrótce nowa, gładka jak stół nawierzchnia i proste chodniki wynagrodzą nam te chwilowe utrudnienia.