marekchrzanowski blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 11.2010

Byłem wczoraj na miejskich uroczystościach z okazji Święta Niepodległości. Dostojna uroczystość poświęcona upamiętnieniu wydarzeń 11 listopada 1918 roku. Napawa optymizmem obecność tak wielu pocztów sztandarowych, a szczególnie młodzieży. To z pewnością efekt pracy wychowawczej bełchatowskich nauczycieli. Nie dało się nie zauważyć obecności tych, którzy przez ostanie 4 lata w takich uroczystościach po prostu nie uczestniczyli, byli również tacy którzy pojawili się tu po 8 latach absencji. Cóż widać blisko wybory. Najbardziej zdeterminowani mało nie zajęli miejsc wśród koncelebransów Mszy Św., napierając na przód.  Potwierdzeniem tej tezy była kolejka chętnych do złożenia kwiatów pod pomnikiem „Żołnierzy POW”. Przynajmniej 3 razy dłuższa niż ta sprzed roku – i nic dziwnego. Wiem o tym, bo jestem tam co  rok, odkąd przywróciliśmy w naszym mieście ich organizowanie.

Wczoraj odbyła się zapowiadana przeze mnie Lekcja Śpiewania pieśni patriotycznych. Było to wspaniałe i niezapomniane doświadczenie. Cieszę się, że mogliśmy się wszyscy spotkać i że bełchatowianie tak chętnie uczcili w ten sposób Święto Niepodległości. Dziękuję wszystkim za przybycie i za wspólny śpiew. Ze strony mieszkańców dotarło do mnie wiele pozytywnych opinii na temat wczorajszego wydarzenia. Cieszę się, że bełchatowianie chcą w ten sposób spędzać wspólnie czas i świętować. Może taka forma celebrowania Dnia Niepodległości stanie się naszą tradycją?


http://www.belchatow.naszemiasto.pl/artykul/650298,belchatowianie-spiewali-patriotyczne-piesni,id,t.html?kategoria=660

A dziś wieczorem siatkarski mecz Skry Bełchatów z Delectą Bydgoszcz. Zapraszam do kibicowania!

Z nieskrywaną ciekawością obserwuję aktywność kandydata Dariusza K. skądinąd sympatycznego młodszego kolegi. Oto kandydat po zrobieniu sobie zdjęć na tle bełchatowskich fontann ogłosił, że podobno wie, jakich zmian wyborcy oczekują. I to już wszystko, bo wiedzę którą posiadł zostawił tylko dla siebie i w ogóle się nią nie dzieli. Jedyną przekazaną nam rewelacją, ma być walka kandydata o to, aby w Polsce nie kojarzono Bełchatowa ze Śląskiem. Gwarantuję koledze, że co najmniej od 6 lat statystyczny Polak wie, gdzie w Polsce szukać Bełchatowa, i nie stało się to, zapewniam, za sprawą kolegi aktywności chyba, żeby uwzględnić aktywność koleżanki partyjnej na niwie kultury. Miast tego, kandydat zaczął namiętnie bywać tu i tam i zapraszać do bywania z nim nawet tych, co tego nie chcą. A wszystko po to, aby było o nim głośno. Teraz wpadł na pomysł aby zaprosić kontrkandydatów do gry w piłkę nożną na Orliku. Skądinąd, dziwne że na Orliku, sam przecież , podczas kadencji rady dawał wyraz dezaprobaty dla budowy tych boisk i był im przeciwny. Jakby tego było mało, termin spotkania wyznaczył na środę na godzinę 20. To tak jakby mieszkał na Śląsku i nie wiedział, że w środę wieczorem cały sportowy Bełchatów spotyka się w Hali Energia na meczu Skry z Delectą Bydgoszcz.

Jestem przekonany, że w kampanii wyborczej ważnym elementem jest debata kandydatów. Zdaję sobie jednak sprawę, że trudne do uzyskania będzie uniknięcie prześcigania się w deklaracjach na przyszłość, których wiarygodność trudno będzie zweryfikować (zwłaszcza, że na ogół każdy chętnie przedstawia plany, ale już trudniej uzyskać informacje o pomyśle na ich sfinansowanie). Dlatego zamiast spotykać się na „wymuszonych”, nic nie wnoszących dla spraw miasta, towarzyskich kawach i meczach, proponuję debatę o tym, co poszczególni kandydaci zrobili na rzecz miasta, a czego zrobić im się nie udało. Każdy z kandydatów uczestniczył lub uczestniczy faktycznie i politycznie w sprawach samorządu, niech więc zda sprawozdanie ze swojego zaangażowania i niech ono będzie miernikiem wiarygodności jego programu wyborczego. Proponuję porozmawiać o sprawach ważnych dla naszego Bełchatowa: 

1. Drodze S8 w przebiegu bełchatowskim
2. Budowie obwodnicy północnej Bełchatowa
3. Projekcie rewitalizacji centrum miasta
4. Planowaniu przestrzennym(plany i studium)
5. Zaangażowaniu w pozyskiwanie środków unijnych dla realizacji inwestycji

A poniżej zdjęcie z meczu:

Wczoraj miałem okazję uczestniczyć w spotkaniu, które jest częścią akcji „Klikaj z głową”. Jest to, moim zdaniem, ważny projekt, który ma pokazać uczniom, jak bezpiecznie korzystać z internetu. Staramy się, aby Bełchatów był jak najbardziej „wirtualną” gminą – dbamy o to, aby miasto istniało w Internecie i żeby Mieszkańcy mieli jak największy i najłatwiejszy dostęp do Internetu. Zależy mi jednak, by zwłaszcza młodzi ludzie byli w sieci bezpieczni. Dlatego włączyliśmy się w ogólnopolską kampanię, która uczy, jak bezpiecznie korzystać z serwisów społecznościowych i nawiązywać znajomości, jak chronić swoje dane osobowe i jak bez obaw dokonywać zakupów on-line. W spotkaniach uczestniczyło ponad półtora tysiąca bełchatowskich gimnazjalistów.

Wszystkich mieszkańców Bełchatowa (i nie tylko) serdecznie zapraszam 9 listopada o godzinie 17:00 na Plac Narutowicza! Odbędzie się wtedy Lekcja Śpiewania pieśni patriotycznych pod przewodnictwem kabaretu Loch Camelot. Na pewno większość z nas zna „Hej ułani!”, czy „My, Pierwsza Brygada”. W przypomnieniu sobie tekstów pieśni posłużą nam śpiewniki, które będą rozdawane uczestnikom imprezy. Dlatego zachęcam wszystkich do wspólnego spędzenia wtorkowego popołudnia na Placu Narutowicza. W ten radosny sposób wszyscy uczcijmy tegoroczny Dzień Niepodległości!

Jutro o godzinie 12:00 na osiedlu Binków odbędzie się podsumowanie akcji „NIE dopalaczom”. Będzie m.in. malowanie antydopalaczowego graffiti:) Cieszę się, że taka impreza będzie mieć miejsce w chwili, gdy rzeczywiście wygrywamy walkę z dopalaczami.

 

A 9 listopada, tuż przed sesją Rady Miejskiej, wręczymy nagrody zwyciężcom konkursu plastycznego, który ogłosiłem dla uczniów gimnazjów. Byłem pozytywnie zaskoczony, że napłynęło tak dużo prac. Najlepsze prace będzie można zobaczyć na pokonkursowej wystawie w holu na I piętrze Urzędu Miasta.

Już wiadomo oficjalnie – Giganty Mocy otrzymają prawie 10 mln PLN dofinansowania z Unii Europejskiej. To świetna informacja! Unia sfinnsuje połowę wartości całego przedsięwzięcia. Powstanie nowy duży budynek z salą teatralną, będzie scena plenerowa i – co najważniejsze – interaktywna ekspozycja Giganty Mocy. A wszystko w 2013 r. To będzie piękne uwieńczenie rewitalizacji centrum Bełchatowa!

Materiał na temat Gigantów Mocy pojawił się wczoraj w TVP 3:
http://www.tvp.pl/lodz/aktualnosci/inne/giganty-mocy/3212492

Na Portalusamorządowym.pl pojawiło się studium przypadku, w którym Bełchatów został pokazany jako pozytywny przykład działania wirtualnej gminy:
http://lodzkie.portalsamorzadowy.pl/spoleczenstwo-informacyjne/case-study-tak-dziala-wirtulna-gmina,9660.html

Otrzymałem zaproszenie na śniadanie od kandydata PiS. Ma to być spotkanie, na którym nie będziemy poruszać tematów politycznych. Zabawne jest to, że nawet samo zaproszenie jest już jednak polityczne – podpisane zostało jako „kandydat na Prezydenta”. Widzę tu więc lekki rozdźwięk – spotkanie niepolityczne, ale w politycznym nastroju. Poza tym przez ostatnie cztery lata kandydat PiS nie wypił ze mną nawet kufla piwa i nie widział najmniejszej potrzeby spotykania się ze mną. W tym czasie zajmował się marudzeniem, krytykowaniem i utrudnianiem.  

Zaproszenie, które dostałem obejmuje też moją żonę. Tego posunięcia już w ogóle nie rozumiem. Jak mam to interpretować? Jako ostatnio prezentowaną przez PiS politykę łagodności w wykonaniu Pana Kubiaka, do której postanowił zaprzęgnąć rodzinę, aby złagodzić wizerunek? Czy po prostu mamy się pochwalić swoimi żonami?


  • RSS